Aktualności

Chciał kupić ciągnik siodłowy – stracił ponad 20 tys. euro. Uwaga na oszustów

Ponad 20 tys. euro stracił 58-latek z powiatu łukowskiego. Mężczyzna chcąc zakupić wystawiony na portalu aukcyjnym ciągnik siodłowy marki Volvo nawiązał kontakt ze sprzedawcą pojazdu i po wymianie korespondencji wpłacił na wskazane konto ustaloną kwotę. Dodatkowo mężczyzna wpłacił jeszcze ponad tysiąc euro tytułem kosztów transportu auta. Mimo upływu kilku dni pojazd nie dotarł do 58-latka, a kontakt ze sprzedawcą „urwał się”. Wczoraj mężczyzna o oszustwie powiadomił policjantów.

W sklepach internetowych i na portalach aukcyjnych kupić można wszystko bez biegania po mieście, bez stania w kolejce, nie martwiąc się o godziny otwarcia. Oszuści w wielu przypadkach wykorzystują nieuwagę, pośpiech i naiwność ludzką, ale też i  zawansowane oprogramowanie czy nowe technologie. Internet tak jak każde inne miejsce nie powinien zwalniać z czujności i zachowania zdrowego rozsądku - nie powinniśmy wierzyć w „nadzwyczajne okazje”!

Z okazyjnej ceny zakupu ciągnika siodłowego chciał skorzystać 58-letni przedsiębiorca z powiatu łukowskiego. W ubiegłym miesiącu mężczyzna na jednym z portali aukcyjnych znalazł ogłoszenie dotyczące sprzedaży ciągnika siodłowego marki Volvo, który znajdował się w Szwecji. Opisywany stan techniczny pojazdu, jego przebieg i pozostałe informacje zainteresowały przedsiębiorcę.  Kontaktując się telefonicznie i za pomocą maili mężczyzna uzgodnił warunki sprzedaży i transportu ciężarówki. Sprzedawca tą właśnie drogą przesłał fakturę z danymi do uregulowania zapłaty. Dokumenty jakie przedstawił nie wzbudziły żadnych podejrzeń przedsiębiorcy i jeszcze tego samego dnia wpłacił on na wskazane konto ustaloną kwotę. Po kilku dniach mężczyzna otrzymał wiadomość o konieczności wpłaty na wskazane konto ponad tysiąca euro, tytułem pokrycia kosztów transportu morskiego. Przedsiębiorca uiścił również tą zapłatę. Po upływie kolejnych dni, gdy zakupiony przez niego ciągnik siodłowy nie dotarł we wskazane miejsce, mężczyzna próbował skontaktować się ze sprzedającym. Wtedy już kontakt z nim „urwał się”. Wówczas przedsiębiorca zorientował się, że padł ofiarą oszusta. Wczoraj o przestępstwie powiadomił łukowskich policjantów.

Przestrzegając kilku podstawowych zasad można ustrzec się przed przykrymi następstwami nieuczciwej aktywności różnych oszustów. Przede wszystkim:

  • uważaj na super okazje - zbyt niska cena za stosunkowo drogi przedmiot powinna szczególnie wzbudzić naszą czujność,
  • dokładnie zapoznaj się z ofertą, przeczytaj opis – ponieważ powinien on szczegółowo opisywać przedmiot, który cię interesuje,
  • przyjrzyj się zdjęciom - jeżeli są słabej jakości albo są to zdjęcia pobrane ze strony producenta, warto poprosić sprzedającego, aby przesłał więcej zdjęć, pokazujących detale interesującego nas przedmiotu,
  • sprzedający powinien również w swojej ofercie sprecyzować dostępne formy zapłaty za przedmiot oraz opcje jego dostarczenia,
  • ważne jest też wybieranie tych kontrahentów, którzy cieszą się zaufaniem wśród swoich klientów oraz korzystanie z zaufanych sklepów internetowych, które działają już jakiś czas na rynku,
  • warto również sprawdzić firmę lub osobę, od której zamierzamy kupić produkt m.in. czy łatwo można się z nim skontaktować,
  • sprzedający w sieci powinni także udzielać konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej  informacji o istotnych warunkach umowy: zasadach składania reklamacji,  towarach i usługach oferowanych drogą elektroniczną, a także nazwie i adresie sklepu, jeśli taki prowadzą.

Gdy jednak doszło już do oszustwa należy:

  • poinformować jak najszybciej administratorów ds. bezpieczeństwa danego serwisu i najbliższą jednostkę Policji,
  • zachowywać wszystkie dokumenty związane z transakcją, tj. dowód przelewu na konto bankowe, korespondencję mailową itp., jak również całą korespondencję ze sprzedawcą,
  • zachować zapisy rozmów wykonywanych za pośrednictwem komunikatorów internetowych, czatów, sms-ów,
  • skompletować w razie oszustwa na aukcji internetowej dane takie jak: datę i numer aukcji, jej przedmiot oraz wylicytowaną kwotę, nick sprawcy oszustwa oraz jego adres e-mail, a także dane dotyczące sposobu kontaktu ze sprzedającym i sposobu dokonania zapłaty.

M.J.